niedziela, 29 czerwca 2014

Ciasto dla czekoladoholików z porzeczkami

Czerwone porzeczki to odległy smak moich wakacji na działce dziadków. Pamiętam, że rosły pod płotem sąsiada i często nad ranem skradałam się, żeby zerwać czerwoną garść tych kwaśnych owoców. Ich delikatnie cierpko-słodki posmak wywoływał niekontrolowany grymas na mojej twarzy, który pozostał mi do dziś. Nadal lubię ich kwaskowatość, lecz teraz wolę przełamywać ją z intensywną słodyczą gorzkiej czekolady, która idealnie równoważy odczucia smakowe. Jest jeszcze jedna zaleta takiego połączenia. Podobno owoce czerwonej porzeczki mają znaczenie dietetyczne, dzięki dużej zawartości witaminy C, prowitaminy A, soli mineralnych, cukrów i kwasów organicznych. Natomiast czekolada to głównie magnez, wapń,  żelazo, a także wiele innych ważnych witamin. Warto, więc łączyć tak wartościowe składniki w jedno i stworzyć na przykład pyszny czekoladowy sernik na zimno. Dzisiejsza propozycja jest przede wszystkim dla czekoladoholików, gdyż ciasto jest niezwykle intensywne w smaku i przez ilość czekolady jest stosunkowo ciężkie.
 Nie wymaga pieczenia, więc świetnie nadaje się na letnie upały. Koniecznie podajemy je z sezonowymi porzeczkami.  Sernik przygotowałam bez spodu, aby zaoszczędzić trochę kalorii, ale świetnie smakuje także ze spodem z kruszonych np.orzechowych herbatników.

Uwaga.Najlepiej przygotować w mniejszej formie (o średnicy maks 22cm), gdyż moja była zdecydowanie za duża.

Czekoladowy sernik na zimno z czerwonymi porzeczkami:
Spód (opcjonalnie)
- opakowanie (ok.180g) ciastek ( ja używam orzechowych, ale pasują też digestive)
- 50g roztopionego masła
- 3 łyżki zmielonych orzechów laskowych 
- 2 łyżeczki rozpuszczalnej kawy
Masa:
-500g twarożku lub serków homogenizowanych (ja użyłam serki homogenizowane czekoladowe, ale wyjdzie także ze zwykłym zmielonym serem na sernik)
- 250g czekolady (ja użyłam gorzkiej, by deser był wytrawniejszy)
- małe świeżo zaparzone mocne espresso (ok 4-5 łyżek)
- 200g śmietany 30%
- 2,5 łyżeczki żelatyny (do jej rozpuszczenia będziemy potrzebowali dosłownie kilka łyżek wrzątku)
- ok. 5 czubatych łyżek cukru pudru (ilość w zależności od tego jak słodki jest ser oraz czekolada)
- kilka kropelek prawdziwego ekstraktu z wanilii
- kubełek czerwonych porzeczek

Spód:
W garnuszku, na malym ogniu,  rozpuszczamy masło.  Kiedy już całkowicie będzie płynne zdejmujemy z palnika i wrzucamy kawę. Dokładnie mieszamy. W blenderze kruszymy ciastka na bardzo drobno i łączymy z roztopionym kawowym masłem. Dokładnie mieszamy i powstałą masą wykładamy dno tortownicy (wyłożonej papierem). Równomiernie wygładzamy łyżką, tak aby zakryć boki. Wstawiamy do lodówki i przygotowujemy masę.
Masa:
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej na płynny, aksamitny sos. Kiedy rozpuści się całkowicie zdejmujemy z ognia, aby chwilę się przestudziło. Ser dokładnie miksujemy i dodajemy 3/4 cukru (resztę używamy do śmietany, aby lepiej się ubiła), ekstrakt z wanilli, rozpuszczoną czekoladę oraz espresso. Miksujemy na gładką masę.
W osobnej misce ubijamy na sztywno śmietanę z odrobiną cukru pudru. W szklance rozpuszczamy żelatynę i energicznie mieszamy. Dodajemy do niej łyżeczkę masy serowej, aby się nie zważyła i dorzucamy do całej masy. Miksujemy. Na koniec delikatnie dodajemy ubitą kremówkę i łyżką ostrożnie mieszamy. Masę przelewam na spód i wkładamy na kilka godzin do lodówki (na ok 3-4 godzin). Przed podaniem obficie posypujemy porzeczkami (najlepiej je wcześniej oczyścić i rozdzielić).

Wpis Sfinansowany z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw





12 komentarzy:

  1. Idealne dla mnie <3

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasto zdecydowanie dla mnie! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam połączenie czekolady i czerwonej/czarnej/białej porzeczki. W ogóle porzeczki to dla mnie niedoceniany skarb polskich ogrodów i sadów. Przetwarzam je teraz na dżemy, soki i konfitury do znudzenia, poza sezonem rekompensuje sobie to połączenie smaków czekoladą nadziewaną czarną porzeczką - jest tylko jedna na rynku, grzechu warta ;) http://freedelikatesy.pl/czekolada_gorzka_z_nadzieniem_z_czarnej_porzeczki_bio_100g_vivani.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo to ciasto zdecydowanie dla mnie<3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ktoś tu coś mówił o czekoladoholikach? Zgłaszam się :D. A porzeczki to jedno z najbardziej smakowitych wspomnień dzieciństwa, nadal rosną w ogrodzie rodziców :).

    OdpowiedzUsuń
  6. aż taaak czekoladowe nie jest :D Nie no, żartuję sobie, ale myślę, że te porzeczki odgrywają mega rolę w odczuwaniu jego słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekoladowy sernik mniam mniam. :D Porzeczki zdecydowanie to dobra przeciwwaga słodkiego sernika :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uśmiechnęłam się do czekoladoholika - fajne uzależnienie:):):) i jakie smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wygląda ! Jak mus czekoladowy ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten torcik idealny dla mnie……
    http://bit.ly/pakietmedyczny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za dodane komentarze. Nie bójcie się zadawać pytań. W miarę możliwości odpowiem na wszystkie !

Zobacz inne przepisy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...