niedziela, 13 kwietnia 2014

obrzędy WIELKANOCNE i najlepsza baba z ajerkoniakiem



Wielkanocne zwyczaje naszych pradziadków ulotniły się wraz z nadejściem nowoczesności. Nikt nie bawi się już w pogrzeby żuru, czy wieszanie śledzi na drzewach. Zwyczaje te opisuje szerzej Hanna Szymanderska, której książka "Polskie tradycje świąteczne" stała się swoistą skarbnicą wiedzy. Dzisiejszy widok kolorowych palemek na ulicy zainspirował mnie do napisania świątecznego postu, opisującego bliżej zanikające tradycje.
 W dawnych czasach Święta Wielkanocy stanowiły niewątpliwie najważniejszą uroczystość kościelną. Ściśle łączyły się one z pogańskim świętem zmarłych , które przypadało w tym samym czasie. Z tego powodu rodziny zanosiły swoje popisowe potrawy na groby najbliższych, aby w ten sposób uczcić ich pamięć.
  Wielki Tydzień rozpoczynała Niedziela Palmowa, kiedyś nazywana także kwietną lub wierzbną. Ciekawym zwyczajem było lekkie uderzanie domowników poświęconą palemką, by zapewnić im szczęście na cały rok. Tradycja ta już przeminęła, choć do dzisiaj kolorowe gałązki, włożone do wazonów chronią mieszkanie przed nieszczęściem i złośliwością sąsiadów.
W Wielki Czwartek na pamiątkę oraz jako akt uczczenia wieczerzy pańskiej, Polacy spożywali postną kolację- Tajnię. Dla niektórych był to ostatni posiłek aż do czasu wielkanocnego śniadania.


POGRZEB ŻURU w Czarodziejski Piątek 
Świąteczny Piątek Na Kujawach i Pomorzu rozpoczynał się od obmywania ciała o wschodzie słońca w bieżącej wodzie. Miało to zagwarantować urodę, a także zabezpieczyć oraz usunąć  niedoskonałości skóry. W tamtym rejonie powszechne było również zasłanianie luster czarną płachtą na znak żałoby (aby nikt nie mógł się w nich przejrzeć).
W tym dniu obchodzono także jeden z najciekawszych obrzędów tzw „wybijania”lub „pogrzebu” żuru. Z racji, że żur wraz ze śledziem należały do obowiązujących potraw w okresie postu, tego dnia ku uciesze wszystkich, wynoszono go z domu i mieszano z błotem, wapnem oraz brudną wodą. Taką mieszanką oblewano drzwi domów pięknych i młodych dziewcząt. Obok żuru, wyrzucane były także śledzie. Ksiądz Kitowicz w swoich księgach opisywał zwyczaj wieszania ich nad drogą na drzewie jako symbol kary za panowanie nad mięsem. Dzień ten uważano za ten najbardziej czarodziejski. Popularne było również obmywanie krów ( aby były one zdrowe i dawały dużo mleka), sadzenie owocowych drzewek, a masło wyrabiane w Świąteczny Piątek trzymano przez cały rok i używano jako lekarstwo . W tym dniu pieczono
także potrawy na święconkę, takie jak chleb, placki, czy baby. W naczyniach z wodą, w których gospodynie wyrabiały ciasta , dziewczęta myły twarz i ręce aby zapewnić sobie urodę. W ten dzień gotowano oraz malowano również jajka. Woda wykorzystywana do gotowania, służyła później do mycia włosów. Dzięki temu miały być one gęstsze i bardziej lśniące. 
Dlaczego malowane jajka? 
Początek zwyczaju malowania jaj nie jest jednoznacznie znany. Greckie podanie z X wieku wskazuje na Św.Magdalenę, która to miała przyjść do Heroda z prośbą o uwolnienie Jezusa i z podarunkiem w postaci kilku malowanych jajek. Historia ta, choć w żaden sposób nie potwierdzona, spowodowała że na Wielkanocnym stole znajdziemy przede wszystkim kolorowe pisanki. 

Ciekawych zwyczajów jest zapewne znacznie więcej. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do książek, a wszystkich szukających przepisu na najlepszą  babkę odsyłam do kuchni :) 

Najlepsza baba z Ajerkoniakiem 
- 5 jajek
-200g cukru pudru
-1 opakowanie cukru z prawdziwą  wanilią
-1 szklanka oleju
-1 szklanka ajerkoniaku (ja używam ajerkoniaku o smaku kawy,ale może być zwykły jajeczny)
-120g mąki pszennej (typu 450)
-120 maki ziemniaczanej
-2 łyżeczki proszku do pieczenia

Jajka ucieramy z cukrem. Następnie wlewamy powoli olej i ajekoraniak. W osobnej misce przesiewamy mąkę i łączymy z proszkiem do pieczenia i dodajemy do masy jajecznej. Wlewamy do natłuszczonej formy
i pieczemy w 180 ok.1h. Jeśli mamy mniejsze foremki na babeczki pieczemy krócej, aby ciasto było wilgotne.

Przepis zaczerpnięty z magazynu Kuchnia (kwiecień 2014)

  

4 komentarze:

  1. Śliczne pisanki, śliczny piesek, a ciasto jak zwykle pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy post, a pisanki i baby zachęcajaco wyglądają...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku ! Babka z ajerkoniakiem kojarzy mi się pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za dodane komentarze. Nie bójcie się zadawać pytań. W miarę możliwości odpowiem na wszystkie !

Zobacz inne przepisy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...