Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Banany. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Bananowa cynamonowa jaglanka dla całej rodziny (i dla malucha od 7miesiąca życia)



Sprzątam, prasuje, szoruje, a kiedy noc przychodzi przyodziewam kolorowy fartuch i zabieram się za obiad. Biegam, podnoszę, kładę, znowu podnoszę, wstaję, biegam, śpiewam, tańczę, śmieję się, płaczę, nieustannie się martwię (dosłownie o wszystko), krzyczę -próbuje nie krzyczeć.

A więc zostałam mamą na pełnym etacie ! Nie, żebym wcześniej nią nie była, ale Buniek dojrzał do zjedzenia kotleta, popicia malinową herbatką i zagryzienia domowym pure z warzyw. Ten Nowy Człowiek, który dopiero co ledwo się obracał z boku na bok, siedzi teraz pod moimi stopami i łapczywie  łapie w locie spadające okruchy, swoimi czterema śnieżnobiałymi kłami obgryza soczyste jabłko, a na śniadanie łapczywie pożera naszą rodzinną cynamonową owsiankę. Od teraz są dwa obiady -dla nas i dla małego głodomora. Każdego dnia o tej samej porze- jak w hotelu ! Do tego kreatywne śniadanie i deser rzecz jasna! Jeszcze Signor wracający z podniebnych voyage. 
Wertuję listę produktów dozwolonych i tworzę, zmieniam, gotuje.
Jeszcze tylko obowiązkowy spacer, kilka awantur o nic, albo o coś bardzo ważnego, kilka twardych upadków, kilka nocnych pobudek  i będzie jutro. A jutro znów powita mnie wielki uśmiech błękitnych oczu, smak smoczka wpychanego mi do ust wczesnym rankiem i ciepły dotyk małych rączek przytulonych do mojej nogi...bezcenne, niczym w reklamie karty kredytowej. 

 JAGLANKA DLA MALUCHA
Tak, więc dziś cała rodzina ma jaglankę. Buniek, Signor i ja ! 
Jaglanka to świetny pomysł na pierwsze/drugie śniadanie już od 7 miesiąca życia dziecka. Bunio ma już prawie 10, więc mogę powoli dodawać do niej nowe składniki, jak duża łyżka jogurtu/twarożku czy domowe powidła.

Jaglanka z bananami, cynamonem i powidłami dla dwóch osób+mały (duży)  głodomor

- szklanka kaszy jaglanej (ok.180-200g)
- 2 i 1/4 szklanki wody (zdatnej do picia)
- 2 banany (można dodać również uprzednio uprażone jabłka )
- łyżeczka cynamonu
- kilka łyżek naturalnego jogurtu/twarożku* (ja w 9miesiącu zaczęłam dawać zwykły naturalny jogurt, ale możecie dodać także taki specjalny dla niemowlaków)
- kilka łyżeczek domowych powideł (ja mam śliwkowe powidła od babci Signora. Z racji dodanego w nich cukru nie dodaję więcej niż mała łyżeczka) *
- łyżka oleju rzepakowego

Kaszę wsypujemy na sito i przelewamy wrzątkiem (wtedy pozbywamy się goryczy). W mniejszym garnku zagotowujemy wodę i wrzucamy kaszę. Dodajemy łyżkę oleju, mieszamy i przykrywamy pokrywką. Gotujemy na wolnym ogniu ok.18min. Wyłączamy gaz i zostawiamy na kilka minut jeszcze pod przykryciem. Mieszamy i sprawdzamy czy jest odpowiednia konsystencja. Oddzielnie w miseczce/szklance rozgniatamy widelcem banany- wcześniej odkrajamy kilka cienkich plasterków do dekoracji i  rozgniecioną papkę dodajemy do kaszy. Posypyjemy cynamonem i mieszamy. Rozkładamy do miseczek, a na wierzch układamy kilka plasterków banana, jogurt/twarożek i  po łyżeczce *powideł.
Większym dzieciakom i dorosłym można posypać kakao.
Dla malucha studzimy, aby nie było za gorące. Dorosłym podajemy jeszcze ciepłe. 
.

piątek, 4 grudnia 2015

Rzecz o zdjęciach, fotoksiążkach, konkursie i cieście czekoladowo bananowym z suszonymi bananami !



Zdjęcia trzeba kolekcjonować. Zbierać wytrwale do albumu i oglądać co rok, albo i częściej. Inaczej się zapomina, gubi w przestworzach dysku, aż w końcu zanika na dobre w naszej pamięci. Dwa tysiące zdjęć  Bunia, a album pusty. Jego białe kartki ratują wymówi braku czasu. Ale prawda jest okrutna. Im więcej zdjęć tym mniej pamięci w komputerze i mniej albumów na półkach.
 A jakby połączyć świat wirtualny i realny? Zebrać zdjęcia w komputerze i zrobić z nich jeden album, który stanie na półce? Zdjęcia rodziny, przyjaciół albo swojej pasji. Zapakować w czerwony papier ze złotą kokardą i włożyć pod pachnącą kolorową choinkę. 
 Ja zrobiłam sobie swój własny prezent. Wydałam książkę kucharską. Zebrałam moje ulubione zdjęcia kulinarnej fuzji, dodałam przepisy i mam. Mam mój album na półkę. Na święta !

Dla Was też mam ! Mam trzy fotoksiążki od Empik foto (20x30cm, papier kredowy, okładka twarda błyszcząca, 28 stron za 1 grosz). Jedyne co musicie zrobić to napisać w komentarzu (możecie też wysłać na maila kulinarna.fuzja@gmail.com) - jaki macie pomysł na Waszą fotoksiążkę i czemu to akurat Wy zasługujecie na wygraną? Może będzie to prezent świąteczny dla bliskich albo dla Was samych ?
Co ważne, kod do wykorzystania jest ważny do 31.12, więc na odpowiedzi macie czas do końca weekendu (do 6.12 godz.18 ) ! Powodzenia !


W między czasie w weekend możecie zrobić przepyszne ciasto czekoladowe z bananami ! 
Idealne dla miłośników połączenia tych dwóch smaków (inspiracja stąd) . 


Ciasto czekoladowe z bananami 
Na ciasto:
- tabliczka gorzkiej czekolady (ok90-100g)
- 150g masła
- 150g cukru
- 170g mąki
- 25g kakao
- 2 dojrzałe banany 
- 3 jajka
- szczypta soli
- 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
- łyżeczka proszku do pieczenia 
- 1/2 łyżeczki sody
Na wierzch:
- tabliczka czekolady 
- 2 garście suszonych bananów 


Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. W misce łączymy suche składniki  (mąkę, cukier, kakao,sól, proszek do pieczenia i sodę). Oddzielnie miksujemy masło z cukrem, a następnie dodajemy po jednym jajku. Do tej masy przesiewamy suche składniki i dodajemy rozgniecione banany. Mieszamy i dolewamy rozpuszczoną czekoladę wraz z posiekanymi orzechami.  Ponownie mieszamy. Masę wykładamy do formy (moja okrągła forma ok.22cm średnicy) wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok godzinę w 200C (na niższym poziomie piekarnika) -jeśli się za bardzo przypieka przykryć je folią aluminiową. 

Wystudzone ciasto polewamy czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej i posypujemy posiekanymi suszonymi bananami. Możemy je również przełożyć ulubioną konfiturą. 

niedziela, 26 października 2014

Bananowy chlebek z Jamajki i grillowane bananowe grzanki



Na Jamajce podobno jadają dokładnie taki chlebek. Tak przynajmniej twierdzi Robert Makłowicz w swojej książce "Fuzja Smaków". Przepis ten wpadł mi w ręce kiedy szukałam pomysłów na Śniadanie Kontynentalne, jakie przygotowywałam dla dziennikarzy kilku wydawnictw. Pomysł bananowego poranka tak mi przypadł do gustu, że swego czasu potrafiłam go piec niemalże codziennie. Miłość do tego wypieku pozostała do dziś. Kocham ten wilgotny i świeży smak poranka ! Niekiedy dodatkowo urozmaicam przepis grillując kromki na suchej patelni grillowej i podając je na ciepło z plastrami dojrzałego banana  polanego łyżką gryczanego miodu, bądź domowej Nutelli !
   I tak powstaje jamajskie śniadanie w naszej, nieco chłodniejszej części świata :)

UWAGA!
Przypominam, na wszystkie książki (kulinarne np."Zamień chemię na jedzenie" i te mniej kulinarne) do 15.11 macie zniżkę -35% ! Wystarczy, że klikniecie link poniżej,wybierzecie pozycje dla siebie i wpiszecie kod !
Kod: Fuzja35%
Link: http://www.znak.com.pl/specjalna,oferta,promo_blog_kulinarnafuzja?utm_source=blog&utm_medium=kulinarnafuzja&utm_campaign=promocja35


Jamajski bananowy chlebek (z przepisu "Fuzja Smaków" Roberta Makłowicza")
Składniki:
- 125g masła
- 2-3 dojrzałe banany
- 3/4 szklanki cukru+mała torebka cukru waniliowego
- 1duże jajko lub dwa mniejsze
- laska wanilii lub kilka kropli esencii waniliowej
- 250g mąki
- po łyżeczce (lub więcej) cynamonu, sproszkowanego imbiru i gałki muszkatołowej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczka sody
- 125ml mleka
- 1/2 szklanki rodzynek
- 2 łyżeczki mocnego likieru orzechowego lub rumu + 1 łyżka do namoczenia rodzynek (opcjonalnie)
- szczypta soli
Grillowane bananowe grzanki (na 2 porcje):
- dojrzały banan pokrojony na plasterki
- 2-4 kromki chlebka
- 2 łyżki miodu (najlepszy gryczany) lub domowej Nutelli lub masła orzechowego
- lody waniliowe/śmietankowe/karmelowe

Rodzynki zalewamy na kilka minut wrzątkiem. Możemy do niego dodać łyżkę likieru, ale nie jest to konieczne. Odsączamy i odstawiamy na bok (najlepiej na suchy papier, aby wsiąkł nadmiar płynów)
Banany za pomocą widelca lub blendera rozcieramy na papkę.
Masło bardzo dokładnie ucieramy (mikserem lub w malakserze} z cukrem na jasną(wręcz białą) i jednolitą masę. Cały czas miksując, wbijamy jajko i dorzucamy banany. Teraz dodajemy ziarenka wanilii ze środka laski/esencję, mleko, alkohol i na samym końcu przesianą mąkę połącząna z proszkiem o do pieczenia, sodą i przyprawami (sól, cynamon, imbi, galka). Dorzucamy jeszcze rodzynki i dokladnie mieszamy. Ciasto wykładamy papierem do pieczenia i pieczemy w 170-180C przez ok 45min, aż do suchego patyczka. Ciasto musi być twardsze- można sprawdzić czy patyczek jest suchy.
Grillowane grzanki bananowe:
Kromki grillujemy na suchej patelni grillowej, kiedy widoczne będą już ślady po obu stronach, zdejmujemy na talerzyk. Nakładamy plastry banana i polewamy miodem. Jeśli chcemy posmarować nutellą lub masłem orzechowym zróbmy to przed nałożeniem banana.  Podajemy na ciepło z gałką lodów :)


Zobacz inne przepisy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...