Dziś bez zbędnych tekstów filozoficznych, ani też poetyckich opisów smaków. Nie będzie opisów rodzącej się wiosny za oknem, ani zachwytu nad świergotem ptaków w lesie. Będzie za to przepis na aromatycznego kurczaka z duuużą ilością solonych orzeszków ziemnych i odrobiną chilli. I choć powiadają, że wszystkie te kurczaki faszerują hormonami i innymi świństwami, to dla tego dania warto zrobić niekiedy wyjątek.. !
Kurczak z orzeszkami ziemnymi
- 4 większe lub 5 mniejszych piersi kurczaka
- 3/4 szklanki bulionu mięsnego
- 3 ząbki czosnku
- 5 łyżek masła orzechowego (typu crunchy)
- 2 cebule
- olej arachidowy
- ok. 80-100g orzeszków ziemnych solonych
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1/2 papryczki chilli ( w zależności od ostrości)
- sól i pieprz cayenne
-coś zielonego do dekoracji np.pietruszka
Dodatkowo:
-ryż lub kuskus
Kurczaka myjemy i kroimy w kostkę. Marynujemy w maśle, 2 ząbkach czosnku, soli i pieprzu. Najlepiej na kilka godzin lub całą noc.
Obsmażamy posiekaną cebulę na złoty kolor. Zdejmujemy z patelni do miseczki i na tej samej patelni dolewamy trochę oleju i dorzucamy wpierw ząbek posiekanego czosnku, posiekaną papryczkę (bez ziarenek),połowę orzeszków, a następnie zamarynowanego kurczaka, tak aby z każdej strony się ściął i stał się nieco rumiany. Teraz ponownie dorzucamy naszą złocistą cebulę. Obsmażamy jeszcze chwilę i dolewamy bulion. Przykrywamy i dusimy ok 15-20min. Na koniec doprawiamy jeszcze do smaku sosem sojowym :)
Przed podaniem łączymy z resztą orzeszków i czymś zielonym (np.pietruszką lub bazylią).
Uwaga:
Kurczak ten jest pyszny szczególnie na drugi dzień !