To wcale nie jest ciasto dla dzieciaków, to ciasto dla wszystkich. Bruno uważa (czytaj: wyraża to gestami i szybkością pochłaniania), że jest ono dobre zarówno na śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacje. A jeśli on tak uważa, to pewnie inni młodzi (i niekiedy najbardziej wybredni) krytycy kulinarni będą równie zadowoleni.
Ciasto dyniowo migdałowe
- 2 szklanki mąki
- 400g miąższu z dyni (ok.2 szklanki)
- 3 jajka (oddzielnie żółtka i białka)
- 1/2 szklanki oleju
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1/2 łyżeczki imbiru sproszkowanego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki posiekanych migdałów lub orzechów (może być pół na pół)
- garść rodzynek lub suszonej żurawiny
Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Rodzynki/żurawinę zalewamy wrzątkiem.
W jednej misce miksujemy miąższ z dyni, olej i miód. Dodajemy żółtka.Oddzielnie łączymy mąkę z proszkiem do pieczenia i przesiewamy do mokrych składników. Dodajemy posiekane migdały/orzechy, odsączone rodzynki i przyprawy. Ubijamy białka ze szczyptą soli i dodajemy do reszty. Ciasto przekładamy do formy (natłuszczonej lub wyłożonej papierem). Pieczemy ok 40 min (do suchego patyczka). Posypujemy cukrem pudrem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orzechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orzechy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 listopada 2016
piątek, 21 października 2016
Jesienna sałatka z gorgonzolą
Jesień wyjątkowo lubi soczyste i słodkie gruszki. W towarzystwie spadających liści smakują zdecydowanie najlepiej. A jak dorzucimy jeszcze kremową gorgonzolę, chrupiące orzechy...i polejemy oliwą z miodem lub syropem klonowym, pokochamy nawet smutną, żółtawą jesień.
Tak więc zbierajcie jesienne gruszki z targu, nakupujcie zapasy gorgonzoli, wyposażcie się w dziadka do orzechów i duży garnek miodu. Zapraszajcie znajomych i nieznajomych w te smutne wieczory .
i razem czekajmy na wiosnę...
Przepis na sałatkę z gorgonzolą jest już czwartym przepisem , który powstał we współpracy z marką Galbani (wcześniejsze znajdziecie tutaj). Koniecznie wypróbujcie
Sałatka z gorgonzolą i orzechami ( dla 2 osób)
- 1/2 opakowania gorgonzoli Galbani (ok.80g)
- 1/2 opakowania ulubionych sałat (ok.150g)
- duża garść orzechów
- 2 łyżki miodu lub syropu klonowego
- 1/2 szklanki oliwy
- 1 duży ząbek czosnku
- szczypta soli i pieprzu cayenne
opcjonalnie*
- świeża pajda chleba
Sałatę myjemy i oszuszamy na kuchennym ręczniku. Oliwę łączymy z miodem/ syropem klonowym i osobno z posiekanym czosnkiem i ulubionymi przyprawami. Dodajemy sól i pieprz w razie potrzeby i powstały sos odstawiamy w lodówce na kilka godzin. Gruszkę obieramy i kroimy na plasterki. Ser Galbani kroimy na małe kawałki. Na sałatę nakładamy kawałki gruszki i sera. Dodajemy orzechy i całość polewamy dobrym, lekko słodkim sosem.
sobota, 26 marca 2016
Wielkanocne jajka w skorupkach
No to witają ją jajka w skorupkach. Babcine. Najprostsze i Najlepsze !
Są mega szybkie, tanie i pyszne. Cóż chcieć więcej :)?
Piękne deseczki pochodzą z Graciarni :)
Wesołych Świąt !
- 6 jajek
- 2 łyżki posiekanego koperku, pietruszki i szczypiorku
- 1 łyżka masła
- 1 łyżeczka chrzanu
- 1 łyżeczka śmietany lub majonezu (wedle uznania)
- sól, pieprz
- bułka tarta
- masło klarowane lub olej do smażenia
Jajka gotujemy na twardo (ok.8-10min), tak aby nie powstała czarna obwódka wokół żółtka. Studzimy i ostrym nożem przecinamy je wzdłuż na pół, uważając na brzegi.
Wydrążamy środek jajek i miksujemy w malakserze lub blenderze. Dodajemy masło , chrzan, śmietanę/majonez i zioła. Na koniec przyprawiamy wedle uznania. Powstały farsz nakładamy na skorupki i posypujemy obficie bułką tartą. Smażymy, aż do zarumienienia.
Nasze jajka dekorujemy jak chcemy. Ja tym razem ułożyłam je na rukoli i posypalam posiekanymi orzechami i posiekanymi ziołami.
piątek, 6 marca 2015
Kurczak z orzeszkami !
Kurczak z orzeszkami ziemnymi
- 4 większe lub 5 mniejszych piersi kurczaka
- 3/4 szklanki bulionu mięsnego
- 3 ząbki czosnku
- 5 łyżek masła orzechowego (typu crunchy)
- 2 cebule
- olej arachidowy
- ok. 80-100g orzeszków ziemnych solonych
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1/2 papryczki chilli ( w zależności od ostrości)
- sól i pieprz cayenne
-coś zielonego do dekoracji np.pietruszka
Dodatkowo:
-ryż lub kuskus
Obsmażamy posiekaną cebulę na złoty kolor. Zdejmujemy z patelni do miseczki i na tej samej patelni dolewamy trochę oleju i dorzucamy wpierw ząbek posiekanego czosnku, posiekaną papryczkę (bez ziarenek),połowę orzeszków, a następnie zamarynowanego kurczaka, tak aby z każdej strony się ściął i stał się nieco rumiany. Teraz ponownie dorzucamy naszą złocistą cebulę. Obsmażamy jeszcze chwilę i dolewamy bulion. Przykrywamy i dusimy ok 15-20min. Na koniec doprawiamy jeszcze do smaku sosem sojowym :)
Przed podaniem łączymy z resztą orzeszków i czymś zielonym (np.pietruszką lub bazylią).
Uwaga:
Kurczak ten jest pyszny szczególnie na drugi dzień !
piątek, 19 grudnia 2014
Szybki wilgotny piernik z jabłkiem na Święta
Spoglądam w kalendarz i z przerażeniem w oczach obliczam jak mało czasu zostało do Wigilii. W moim przypadku pomysł przygotowywania długo dojrzewającego piernika nie ma jakiegokolwiek sensu, gdyż należę do osob, które potrafią sobie poparzyć palce i język, aby jak najszybciej spróbować gorącego wypieku. A nawet jeśli ja z niewiadomych nikomu przyczyn jestem w stanie odpuścić sobie próbowanie, tak reszta lokatorów chętnie mnie zastępuje. Z tego powodu długo szukałam idealnego przepisu na Świąteczny piernik dla spóźnialskich, który zdołam przygotować zaledwie dzień lub dwa przed Świętami. Znalazłam go kiedyś przez całkowity przypadek i od tego momentu jest to mój ulubiony przepis, który na potrzeby Świąt staje się aromatycznym, wilgotnym piernikiem zachowującym swoją świeżość na kilka dni.
Prezentuję Wam go w ramach akcji „Zboże smakuje i inspiruje“, o której opowiadałam już kilka razy. Zarówno w Dzień Dobry TVN (zobacz), jak i na blogu (czytaj), prezentowałam Wam pomysły na wykorzystanie bogactwa naszych polskich zbóż w codziennej diecie. Z racji zbliżających się Świat tym razem pragnę zachęcisz Was do wykorzystywania zbóż także na Wigilijnym stole. Nie zapominajmy o zastosowaniu różnych rodzajów mąk, zarówno do swoich słodkich wypieków, jak pierogów czy pieczywa, aby potrawy były jak najbardziej wartościowe dla naszego organizmu. Dzisiejszy piernik to propozycja dla wszystkich zabieganych Świętych Mikołajów, którzy na ostatnią chwilę poszukują sprawdzonych i zdrowych przepisów. To najszybszy i najbardziej wilgotny piernik pod słońcem !
Wilgotny piernik z jabłkami
- - 1 jabłko
- - 75g
masła
- - 70g
płynnego miodu ( ok.2-3 duże łyżki)
- - 100g
cukru trzcinowego
- - 75
ml mleka
- - 2jajka
- - 200g
mąki (może być samej pszennej lub 100g żytniej i 100g pszennej)
- - 1łyżka
cynamonu
- - 2 łyżeczki
proszku do pieczenia
- - po ½
łyżeczki gałki muszkatołowej, imbiru, goździków
- - łyżeczka
przyprawy do piernika (ilość wedle uznania)
- - dwie
duże garście orzechów włoskich
Obieramy jabłko
i kroimy je w kostkę o boku ok.1cm.
Masło roztapiamy
z miodem i cukrem, aż się rozpuści. Odstawiamy do ostygnięcia, a następnie
dodajemy mleko i jajka. Miksujemy, aż do uzyskania jednolitej masy.
W oddzielnej misce mąkę łączymy
z przyprawami i proszkiem do pieczenia. Dodajemy do niej miodową masę i
całość dokładnie ze sobą mieszamy. Na koniec dosypujemy pokrojone jabłka oraz
orzechy i mieszamy ze sobą. Ciasto wylewamy do natłuszczonej formy i pieczemy do suchego patyczka ok.40min
w 180C.
Autor:
Kulinarna Fuzja
o
12/19/2014 06:12:00 PM
10 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Boże Narodzenie,
Ciasta,
Cynamon,
DESER (cukier krzepi !),
Jabłka,
Orzechy,
Piernik,
Samo zdrowie,
Święta,
Zboże smakuje i inspiruje
niedziela, 27 kwietnia 2014
Grecka pasta z historią Trześniewskiego w tle
sobota, 5 kwietnia 2014
sobota, 22 marca 2014
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Truskawkowe muffinki z kawałkami snickersów
Uczę się doceniać to co mam dziś i teraz.
Dlatego wykorzystuję każdą truskawkę, aby zachować tę słodycz i cieszyć się nią dłużej.
Tym razem połączyłam truskawki i snickersy w babeczkach. Do środka jednej z nich włożyłam różową świeczkę i powędrowałam na urodziny przyjaciółki. STO LAT JEY !
Potrzebujemy:
- 220g mąki
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 3/4 szklanki cukru truskawkowego lub zwykłego
- 2 snickersy (jeden po 50g)
- 150ml mleka
- 2 jajka
- 50ml oleju
- 15 truskawek
DEKORACJA
+ kilka pokrojonych truskawek
+ 1/4 snickersa
+ - ok.100 ml kremówki 30-36% + 1 łyżeczka cukru pudru
Piekarnik nagrzewamy do 190 C. Natłuszczamy formę do muffinów lub wkładamy w nią papilotki. Truskawki myjemy,szypułkujemy i dokładnie suszymy.
Przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia do jednej miski i dosypujemy cukier. Oddzielnie łączymy olej, mleko oraz roztrzepane jajka. Snickersy i suche truskawki kroimy na małe cząsteczki. Owoce odkładamy na bok, a batony dorzucamy do płynnej masy. Składniki suche łączymy z mokrymi i całość delikatnie mieszamy. Do każdej papilotki/foremki nakładamy po łyżce ciasta (mi wyszło 10 muffinów), tak aby przykryły całkowicie dno. Na to kładziemy ok 5-6 większych cząstek owoców i przykrywamy je resztą ciasta ( wychodzi po 2 łyżki). Pieczemy, aż muffny będą zarumienione, a patyczek, włożony do środka, suchy. Studzimy w piekarniku, przy otwartych drzwiczkach.
Dekoracja:
Ubijamy śmietankę. Powoli dodajemy cukier puder. Kroimy drobniutko snickersy oraz truskawki i układamy na babeczkach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















